Witam wszystkich!
Nie pisałam długo, bo praktycznie nic się takiego nie dzieje... No może poza tym, że znowu byłam na rekolekcjach w Zduńskiej Woli. Są to prawie dwudniowe dni skupienia. Jest tam naprawdę bardzo fajnie. Oczywiście głównym nurtem jest modlitwa, ale oprócz normalnej jest jeszcze modlitwa wstawiennicza - to znaczy taka na której kapłan modli się konkretnie nad daną osobą.
Muszę Wam napisać, że taka modlitwa naprawdę wyciska łzy i naprawdę szczerze Was zachęcam do niej. Ja zawsze wychodziłam z niej oczyszczona duchowo.
Serdecznie Was pozdrawiam,
Ania.
PROŚBA
Bardzo proszę jak ktoś chce skomentować mój blog to ja bardzo czekam na to tylko niech nie robi tego w okienku posta komentaży tylko niech mi go prześle e-amailem na adres anna.jedral@gmail.com bo jak on jest w tym okienku to ja go sama nie przeczytam a jeśli jest przesłany e-mailem to zrobię to bez kłopotu pozdrawiam Ania.
sobota, 26 września 2009
poniedziałek, 7 września 2009
Byłam także w Piekoszowie
Witam wszystkich!
Tak jak pisałam wcześniej oprócz Brańszczyka byłam także w Piekoszowie tylko wszędzie schemat był bardzo podobny też bardzo dobrzy ludzie, którzy poświęcali swój wolny czas po to żebyśmy mogli uwierzyć w to, że nadal jesteśmy potrzebni. Bo to jest dla nas bardzo ważna żecz szkoda, że tak żatko się o tym można przekonać ale naprawdę warto. Pozdrawiam Ania.
środa, 19 sierpnia 2009
Wakacyjnie, odpoczynkowo.
Witam, po dość długiej przerwie!
Znowu byłam naładować akumulatory duchowe, czyli pierwsze spotkanie w Brańszczyku. Znowu Ci wspaniali ludzie, którzy całym sobą oddali się nam, na te dziesięć dni a my mogliśmy się znowu
czuć potrzebni i przez nich odkrywać na nowo plany Boże, które dla nas są tak zawiłe. Ja mogłam na nowo sobie pośpiewać i zobaczyć jak to się robi z zespołem "Solideo". Ksiądz Marek znowu mówił do nas bardzo wzruszające konferencje. Poza tym, umiał pokazywać Boga w każdej sytuacji - nawet przez zabawę.
Co do młodzieży, to nie uważam żeby ona była zła. Nie, która nie ma dobrych wzorców a na takich rekolekcjach może je zdobyć. Naprawdę warto i zachęcam zwłaszcza młodych, sprawnych ale nie tylko. Wszyscy możemy pogłębiać swojeego Ducha.
Niedługo podam stronę z tymi rekolekcjami. Tam możecie zobaczyć zdjęcia z poprzednich rekolekcji.
Pozdrawiam,
Ania.
Znowu byłam naładować akumulatory duchowe, czyli pierwsze spotkanie w Brańszczyku. Znowu Ci wspaniali ludzie, którzy całym sobą oddali się nam, na te dziesięć dni a my mogliśmy się znowu
czuć potrzebni i przez nich odkrywać na nowo plany Boże, które dla nas są tak zawiłe. Ja mogłam na nowo sobie pośpiewać i zobaczyć jak to się robi z zespołem "Solideo". Ksiądz Marek znowu mówił do nas bardzo wzruszające konferencje. Poza tym, umiał pokazywać Boga w każdej sytuacji - nawet przez zabawę.
Co do młodzieży, to nie uważam żeby ona była zła. Nie, która nie ma dobrych wzorców a na takich rekolekcjach może je zdobyć. Naprawdę warto i zachęcam zwłaszcza młodych, sprawnych ale nie tylko. Wszyscy możemy pogłębiać swojeego Ducha.
Niedługo podam stronę z tymi rekolekcjami. Tam możecie zobaczyć zdjęcia z poprzednich rekolekcji.
Pozdrawiam,
Ania.
niedziela, 28 czerwca 2009
Chwila refleksji nad swoim życiem.
Witam wszystkich!
Chciałabym opowiedzieć Wam o ewangelii, która była w zeszłą niedzielę, gdyż znowu ona jest mi jakoś bliska. Bo czyż nie jest tak, że my często mamy do Pana Boga o wszystko pretensje?
Muszę Wam się przyznać, że ja często tak mam, że mam pretensję do wszystkich o wszystko. Wtedy pomaga mi świadomość, że "hola, hola!", przecież są ludzie, którzy mają jeszcze gorzej. No i co, czy oni też mają tylko siąść i płakać? Nie. Moim zdaniem trzeba zawsze znajdować jasną stronę życia.
Pozdrawiam wszystkich,
Ania.
Chciałabym opowiedzieć Wam o ewangelii, która była w zeszłą niedzielę, gdyż znowu ona jest mi jakoś bliska. Bo czyż nie jest tak, że my często mamy do Pana Boga o wszystko pretensje?
Muszę Wam się przyznać, że ja często tak mam, że mam pretensję do wszystkich o wszystko. Wtedy pomaga mi świadomość, że "hola, hola!", przecież są ludzie, którzy mają jeszcze gorzej. No i co, czy oni też mają tylko siąść i płakać? Nie. Moim zdaniem trzeba zawsze znajdować jasną stronę życia.
Pozdrawiam wszystkich,
Ania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
